niedziela, 27 kwietnia 2025
O mnie - zmiany kosmetyczne.
Dopisałem do opisu mojego profilu: Konto humorystyczne. Rzeczywistość sprawia, że coraz częściej trzeba się z niej śmiać, żeby móc ją ogarnąć. Co nie oznacza, że humor pozwala ją zrozumieć, często pozwala tylko oswoić.
Czy konto parodystyczne byłoby lepszym określeniem albo satyryczne? W końcu czasami staram się pisać poważnie.
wtorek, 22 kwietnia 2025
"Amatorki" Elfriede Jelinek w AST w Krakowie.
Po dłuższej przerwie, trafiłem do jednego z moich ulubionych teatrów, do Teatru AST w Krakowie. Tym razem obejrzałem spektakl dyplomowy IV roku Wydziału Aktorskiego pt. "Amatorki".
Komu przedstawienie mogło się podobać? Na pewno młodej widowni, po jej reakcji podczas owacji na stojąco, zrozumiałem, że oni zrozumieli spektakl, a ja nie. Na pewno zrozumieli język, za pomocą którego ten spektakl został opisany.
Dla mnie ten spektakl miał przede wszystkim kilka zakończeń. Dla niektórych osób z widowni końcem przedstawienia była przerwa. Nie wrócili po niej na widownię.
Mnie pozytywnie zaskoczyło użycie bodajże tylko raz większego tekstu w języku angielskim i to w formie piosenki. Oczywiście nie byłbym sobą, gdybym nie zapytał: czy w języku polskim nie ma żadnej adekwatnej piosenki, który mogłaby być użyta w zastępstwie? Naprawdę język polski i nasza kultura przegrywa w takim pojedynku?
"Przedmiotem naszej miłości jest więc nic innego jak... manekin, ubrany i udrapowany podług naszego gustu" - czytamy w programie do dyplomu. Przez trzy godziny dostajemy traktat o miłości w różnych formach, odsłonach, stylistykach, od naturalizmu po kicz. Zastanawiałem się, czy naprawdę młodzi ludzie chcą mówić o tym pięknym uczuciu w ten sposób? W tym momencie przypomniał mi się tekst z filmu pt. "Sztuka kochania": Romantyzm zawsze pachniał jakimś kalekim erotyzmem".
Trudno było mi się odnaleźć w tym kalejdoskopie działań i zdarzeń, za dużo się działo, za mało prawdziwie, konstrukcja spektaklu przypominała spiralę, która co jakiś czas zbliża się do jakiegoś problemu, ale go do końca nie odkrywa.
Czy tekst stanowiący podstawę przedstawienia wciąż jest aktualny? Od jego premiery minie niedługo 50 lat. Nie wiem. Sam już nie pamiętam tego tekstu. Był czas, że Elfriede Jelinek była bardzo popularna w Polsce, zaczytywaliśmy się w jej tekstach.
"Równoległe historie dwóch kobiet, pracownic fabryki: pierwsza podporządkowuje się regułom patriarchalnego i kapitalistycznego porządku, druga stara się zachować wierność ideałom, na rzecz "miłości" rezygnuje z aspiracji zawodowych... i przegrywa".* Za mało dla mnie było zarówno patriarchatu jak i kapitalizmu, a w ogólnym odbiorze trudno odczytać, z czym bardziej spektakl korespondował lub walczył.
Jeżeli znajdę jeszcze czas, być może udam się ponownie na to przedstawienie.
*https://lubimyczytac.pl/ksiazka/50506/amatorki
Sztuka kochania, film fabularny, reż. Jacek Bromski, Polska, 1989
sobota, 29 marca 2025
Teatr Muzyczny - Operetka Wrocławska, Gliwicki Teatr Muzyczny... i krakowski Teatr Variété.
środa, 19 marca 2025
28. Gala Sylwestrowa na bis! w Teatrze Rozrywki, czyli zielono mi.
poniedziałek, 17 marca 2025
Niech żyje wojna! Chwilowy powrót sentymentalny.
REŻ. REMIGIUSZ BRZYK
Premiera: 12 stycznia 2015
To już dziesięć lat od premiery. Dekada doświadczeń za nami. Dla mnie to wciąż jedno z ważniejszych przedstawień, creme de la creme moich przeżyć teatralnych. Chciałbym znów poczuć emocje związane z patrzeniem na sceniczne wichry wojny, pięknie poprowadzone postaci i niezliczone pomysły reżyserskie.
Wystarczy tych sentymentów, życie toczy się dalej.
__________________________________________________________________________
https://inwentaryzacja2014.blogspot.com/2015/03/szarik-nie-aportuj-mi-tego-miejsca.html
https://krakow.ast.krakow.pl/spektakle/niech-zyje-wojna-rez-remigiusz-brzyk/
https://www.facebook.com/profile.php?id=100069932877222&locale=pl_PL
niedziela, 16 marca 2025
Niech żyje bal! Sylwester i Nowy 2025 rok!
"Poloneza czas zacząć", znaczy post, znaczy bal, znaczy Sylwester, znaczy Nowy Rok...



.png)


