sobota, 29 marca 2025

Teatr Muzyczny - Operetka Wrocławska, Gliwicki Teatr Muzyczny... i krakowski Teatr Variété.

Obecna sytuacja z krakowskim Teatrem Variété przypomniała mi o likwidacji innych scen muzycznych w Polsce: Teatru Muzycznego - Operetki Wrocławskiej oraz Gliwickiego Teatru Muzycznego. 

Nic nie może przecież wiecznie trwać...

środa, 19 marca 2025

28. Gala Sylwestrowa na bis! w Teatrze Rozrywki, czyli zielono mi.

To już nie pierwsza moja Gala Sylwestrowa w TR. Nie pierwszy też zielony spektakl. W tej edycji widziałem tylko zielone przedstawienie. Dlatego pisząc tego posta, oceniam tylko to, co widziałem, czyli zielono mi. 
 
 
Zacznijmy od perełek, które chciałbym zobaczyć jeszcze raz. 
 
Zjawiskowa Barbara Ducka śpiewająca przebój Donny Summer, przepiękne połączenie własnej osobowości, niesamowitego wokalu, prawdy w sobie i umiejętne wcielenie się w amerykańską legendę piosenki, tworząc w tym połączeniu kultowe i znane z nowym i zaskakującym. Taka umiejętność to majątek. 

Również Marta Tadla zachwyciła wokalem, wcielając się w postać Arethy Franklin. Dodała swój urok, polski akcent i było prima sort.

Postać, którą stworzyła Elżbieta Okupska, to mistrzostwo aktorstwa, kabaretu, dystansu, niesamowitej umiejętności kontaktu z widzem. Chapeau bas i berety też!

Gdyby przez całe przedstawienie został utrzymany wysoki poziom jak wspomniane perły, byłby to cudowny Sylwester.
 

Niestety, było to jeden z mniej ciekawych Sylwestrów na bis. Przede wszystkim niezrozumiały był dla mnie scenariusz, intencje prowadzących, bałagan "organizacyjny". Nie brakowało tekstów, które były kiepsko słyszalne oraz nieczytelne w dalszych rzędach pomimo korzystania z mikroportów.

Patrząc na całość, widziałem wielkie zmęczenie. Zespół baletowy bez energii. Bez zaskakujących rozwiązań choreograficznych.
 
A przede wszystkim brak rewii! "To rewiowy klub muzyczny" - czytamy w programie/ulotce. Klub muzyczny był, chociaż szafa grająca również załatwiłaby sprawę, ale przy rewii potrzebne są schody, były, jak przeszkadzający element scenografii. Niewiele działo się na schodach. Piór też niewiele.
 
"Tutaj Nowy Rok wita niespotykana, multikulturowa społeczność – tętniąca życiem, muzyką i dobrą energią" -  czytamy również. Jeśli tak tętni życie, to na szczęście nie moje.


Sylwester za nami, przed nami jeszcze trochę Nowego Roku. Może następna Sylwestrowa noc wróci do dawnej formy. 

A wszystkim życzę: Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy!

poniedziałek, 17 marca 2025

Niech żyje wojna! Chwilowy powrót sentymentalny.

 NIECH ŻYJE WOJNA!!!

REŻ. REMIGIUSZ BRZYK

Premiera: 12 stycznia 2015

 

To już dziesięć lat od premiery. Dekada doświadczeń za nami. Dla mnie to wciąż jedno z ważniejszych przedstawień, creme de la creme moich przeżyć teatralnych. Chciałbym znów poczuć emocje związane z patrzeniem na sceniczne wichry wojny, pięknie poprowadzone postaci i niezliczone pomysły reżyserskie.

Wystarczy tych sentymentów, życie toczy się dalej.

__________________________________________________________________________

https://inwentaryzacja2014.blogspot.com/2015/03/szarik-nie-aportuj-mi-tego-miejsca.html

https://krakow.ast.krakow.pl/spektakle/niech-zyje-wojna-rez-remigiusz-brzyk/ 

https://www.facebook.com/profile.php?id=100069932877222&locale=pl_PL

 

 

 

 

 

 

niedziela, 16 marca 2025

Niech żyje bal! Sylwester i Nowy 2025 rok!

Zastanawiałem się długo, jakim postem zacząć ten rok, zaraz skończy się zima, ostatni post opublikowałem listopadową jesienią.
 
Wciąż jestem gdzieś w biegu życia, a tutaj w wielu wersjach roboczych. Dużo niedokończonych, nieopublikowanych postów czeka na finalne opracowanie. Kilka już jest wykasowanych, nie ujrzą niestety swojej premiery.
 
Nie wiem, czy można przy marcu życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, ale ponieważ w marcu jak w garncu, zatem życzę szczęścia, bo wszak Gałczyński napisał: "A szczęście - to chyba wszystko", zatem życzę Wszystkiego, oczywiście w zdroworozsądkowych ilościach!

"Poloneza czas zacząć", znaczy post, znaczy bal, znaczy Sylwester, znaczy Nowy Rok...


sobota, 9 listopada 2024

Język angielski w teatrze.

 

Często czepiam się, że w teatrze za dużo języka angielskiego. Nie tylko ja tak mam!

https://e-teatr.pl/pycha-50423


wtorek, 5 listopada 2024

Miejsca z mniejszym dostępem do kultury.

 

 

 

 

 

Ostatnio opisując ankietę w miesięczniku "Teatr", link poniżej, użyłem słowa prowincja. Bardzo ciekawie brzmi opisanie prowincji w jednym z tekstów w miesięczniku "Dialog" nr 4/2024. Nie będę przepisywał całych akapitów, ale jedno porównanie bardzo mi się podobało. Prowincje to "miejsca z mniejszym dostępem do kultury"*. To również jakiś sposób na opisanie rzeczywistości mniejszych ośrodków życia wszelkiego.

______________________________________________________________
https://inwentaryzacja2014.blogspot.com/2024/10/naj-naj-naj-i-co-dalej.html

* Mamy narzędziownię, Dialog 4/2024, str.18.

niedziela, 20 października 2024

Sekretariat jako bufor!

Czytając sobie o zawirowaniach wokół Teatru Narodowego, wszedłem sobie z ciekawości na stronę teatru a następnie w zakładkę - praca w teatrze. Zainteresowało mnie Ogłoszenie nr 2: Teatr Narodowy poszukuje kandydatki / kandydata na stanowisko SEKRETARKA / SEKRETARZ.

A oto jedno z wymagań: umiejętność rozpoznawania konfliktów i rozwiązywania ich. 

Czy to jest standardowa umiejętność wymagana od sekretarza/sekretarki w każdej instytucji? 

Drugie pytanie, która się nasuwa: co tam się dzieje?

_______________________________________

https://www.narodowy.pl/praca_w_teatrze.html